barwa muzyki... srebro próby 999 (AC), 930,925 oraz fasetowane briolety czarnego spinelu. Kolczyki powstały, dzięki mojej utalentowanej przyjaciółce "Nato', która to podsuneła mi pomysł z projektem kolczyków w kszatłcie klucza wiolinowego:)
najpierw był sam wisior, a potem powstały kolczyki do kompletu:) W centrum wisiora cyrkonia, która była przed wypalaniem czarna, po okazała się brązowa:) To już drugi taki przypadek, gdzie cyrkonia zmienia kolor po wypaleniu. Za pierwszym razem było to w kolczykach. Przy czym w jednym, została czarna:) Ale poradziłam sobie z tym:) Na dole spinele i kwarc dymny.
Tworzenie biżuterii jest moją wielką pasją, która daje mi wiele satysfakcji ale i wiele rozczarowań...Mimo to nie umiem już przestać:) Zaczynałam jak każdy od zwykłych składaków, potem krótka przygoda z masami plastycznymi termoutwardzalnymi, aż w końcu znalazłam srebrną glinkę "art clay", a potem odkryłam technikę wire-wrapping. Dziś tworzę w obu technikach, z naciskiem jednak na art clay.