wisior i bransoletka Queen Nefertiti, trochę brzęczące ale dla mnie bardzo ten komplet sie podoba:)
wtorek, 19 października 2010
bransoletki różne
W między czasie powstały bransoletki. Jedna z kwarcem z inkluzją lepidokrocytu i getytu. Bardzo fajnie te kamyczki wyglądają na żywo, jakby drobinki miedzi zatopione w kwarcu.
Druga bransoletka, to ciąg dalszy dzwonków. Zrobiłam dwa maleńkie dzwoneczki, przy czym jeden podczas polerowania, wpadł mi za szafę i ślad po nim zaginął:) Może kiedyś się znajdzie:) Dlatego, ubogo tylko jeden symbolicznie;)
czwartek, 7 października 2010
dzwonki
niedziela, 26 września 2010
Ostatnie prace. dwa wrapkowe wisiory i zwykła bransoletka z ładnymi kamyczkami. Kiedyś myślałam, że zrobienie czegoś w technice wire wrapping zajmuje zdecydowanie więcej czasu niż oprawienie kamienia. Teraz wiem, że przynajmniej dla mnie wrapki są odskocznia od lutowania, młotkowania, blachy, szlifowania i całej reszty związanej z metaloplastyką. Zdecydowanie mniej czasu zajmuje skręcenie wisiorka niż ładne i mądre oprawienie kamienia. No i to mogę robić przy mojej 2 letniej córeczce, która siedzi obok i też kręci druciki. a lutować już się nie da i bawić w kwasie.Także z braku czasu powstały te oto wisiorki i bransoletka;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)