Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lutowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lutowanie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 20 marca 2012










Tym razem tylko dwie prace:) Zmusiłam się do zrobienia zdjęć na bieżąco:) Pierwsza praca to kolczyki różane:) Stary motyw w nowej odsłonie. Dostałam w gratisie różyczki z korala i tak mnie natchnęło:) Chociaż kolor dla mnie nie do końca pasuje:)
Druga praca to wisior z perłą (jeszcze bez nazwy). Częściowo art clayowy, częściowo lutowany. I tym razem z art clayem poszło gładko, natomiast lutowanie ...lepiej nie mówić. Już myślałam po 3 próbie przylutowania czegokolwiek, że pójdzie na złom. Ale jakoś się spięłam i udało się, a efekty możecie zobaczyć same:) Wg mnie jedna z lepszych moich prac, wg mojego męża niekoniecznie:(

sobota, 11 lutego 2012













Dzisiaj moje próby z copper clay, pierwsze i ostatnie:) Niestety okazało się, że jestem na nie uczulona i ciężko przechorowałam dokończenie tych projektów. Pierwszy wisiorek, cały miedziany, z emalią (niestety nie widać kolorów zielono turkusowych;), był dla mnie wersją roboczo/szkoleniową i zostanie u mnie:). Drugi wisiorek to ulubiony motyw "dzwonka", tym razem z miedzianymi płatkami i chryzoprazem:)
Oprócz lepienia, trochę też lutowałam. Dwie prace w podobnym stylu:)
Pozdrawiam wszystkich
ada

środa, 30 marca 2011











ostatnie zamówienia, bransoletka "perłowe trio" w nowej odsłonie, kolczyki lutowane do bransoletki "barwy ametystu", kolczyki "w blasku pąsowych róż" i ostatnie kolczyki AC dla znajomej:))

piątek, 4 marca 2011






czasem ktoś mnie pyta, po co Ci ten blog, skoro nic w nim nie piszesz:) Ja odpowiadam, że to blog nie do pisania tylko pokazywania. W jednym miejscu wszystkie moje prace, czasem dodawane z opóźnieniem, ale zawsze:)

Kolejne nowości, to kolczyki na zamówienie do wisiorka z agatem, bransoletka "perłowe trio" pomysł powstał dawno temu, a teraz możecie oglądać efekty. Oczywiście nic odkrywczego, ale mój styl (prywatnie). No i na koniec wisior z kwarcem mistycznym. Ciężka sprawa, cały lutowany i nie do końca niestety idealny. Ale jak to mówią trening czyni mistrza:)

poniedziałek, 8 listopada 2010

kropla rosy











I zabawy z lutowaniem:) Kolczyki i wisior z cytrynem oraz ametystami. Pierwszy powstał wisior i mnie natchnął na kolczyki:)